Wiola.
Godzina 04:24 a ja nadal nie śpię. Podchodziłam dziś do tego jakieś trzy razy...Natłok myśli powoduje, że nie mogę zasnąć.
O kim bez przerwy myślę? o nim. Nadal nic nie powiedziałam. Siedzę cicho i udaję, że jest dobrze. Powiem szczerze, że już nie wytrzymuję, ale w końcu wybuchnę. No nic.. uciekam zaraz spać bo jutro muszę wstać o 9, więc nie wiem jak ja będę funkcjonować, ale być może przez dzień uda mi się choć godzinę przespać.
O kim bez przerwy myślę? o nim. Nadal nic nie powiedziałam. Siedzę cicho i udaję, że jest dobrze. Powiem szczerze, że już nie wytrzymuję, ale w końcu wybuchnę. No nic.. uciekam zaraz spać bo jutro muszę wstać o 9, więc nie wiem jak ja będę funkcjonować, ale być może przez dzień uda mi się choć godzinę przespać.
Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu.
Tagi:
przemyślenia
09.02.2012 o godz. 04:33


